Woda jaką wybrać – źródlana czy mineralna

19.07.2011 / Adam Jabłoński / Kulturystyka

 

 

 CZEŚĆ,

Ostatnio coś mnie tak zmusza do napisania czegoś o wodzie która kupujemy i pijemy na co dzień, na treningu….
Wodę należy pić i to z 4-5 litrów dziennie, zależy od ilości wysiłku pory roku, temperatury itp.

Często na treningu widzę jak ktoś pije tanią wodę, a taka woda na pewno nie nadaję się na porę około treningową, ponieważ tak w skrócie: taka woda jest w stanie wypłukać więcej składników mineralnych niż ich dostarczyć, a podczas treningu wypacamy bardzo dużo substancji mineralnych.

Wracając do taniej wody, taką wodą jest woda źródlana i generalnie wszystkie wody źródlane mają bardzo mała zawartość minerałów poniżej 500 mg na litr wody – dlatego lepiej dopłacić parę groszy i kupić lepszą wodę mineralną.

Przed zakupem wody zwrócimy uwagę nie na cenę lecz na etykietę z tabelką o zawartości minerałów.

Przeanalizujmy:

– po pierwsze ile ma substancji mineralnym na litr wody,
– a po drugie co jest nawet ważniejsze które minerały przeważają, a których jest mniej bo nie każda woda może być przeznaczona akurat dla Ciebie.

Ponieważ nie dla każdego może być woda z duża zawartości np. sodu gdy ktoś ma nadciśnienie powinien unikać takiej wody ponieważ sód zatrzymuje wodę w organizmie.

Wody zawierające fluor:
Ważne w profilaktyce próchnicy i osteoporozy. Nie można ich jednak pić bez ograniczenia. Zalecana dzienna dawka fluoru to 1,5-4 mg. Specjaliści radzą, by woda pokrywała 2/3 dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek (resztę czerpiemy z pasty do zębów). Fluor może być szkodliwy dla zdrowia, a w jednorazowej dawce 20 mg nawet trujący! Uwaga! Fluor może zawierać także woda z kranu (dowiedz się o to w najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej).
Nałęczowianka (0,30 mg/l),
Wysowianka (0,30 mg/l)

Wody bogate w wodorowęglany (co najmniej 600 mg/l):
Są korzystne przy nadkwaśności, zgadze i wrzodach, ponieważ wodorowęglany neutralizują soki żołądkowe.
Piwniczanka (1 898,0 mg/l), Multi Vita (1 433,9 mg/l),
Muszynianka (1 300,5 mg/l)

Wody z dużą ilością magnezu (powyżej 50 mg/l):
Dobrze wpływają na układ nerwowy i pomagają w przezwyciężaniu skutków stresu. Działają odtruwająco, są cenne w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych i kamic. Poleca się je także diabetykom (magnez pobudza wydzielanie insuliny). Ilość magnezu powinny ograniczać jedynie osoby z niewydolnością nerek.
Muszynianka (150,80 mg/l),
Piwniczanka (121,00 mg/l)

Wody z wysoką zawartością wapnia (minimum 150 mg/l):
Są cenne w profilaktyce osteoporozy, pomagają
w utrzymaniu prawidłowej pracy serca, mięśni i układu nerwowego. Wapń działa także przeciwzapalnie i przeciwuczuleniowo. Ale zbyt duża ilość tego pierwiastka jest niekorzystna dla chorych na kamicę nerkową i żółciową.
Multi Vita (209,6 mg/l),
Piwniczanka (235,0 mg/l)

Wody niskosodowe (nie więcej niż 20 mg/l):
Odpowiednie dla osób, które powinny unikać nadmiaru sodu w diecie na przykład dla chorych na nadciśnienie.
Staropolanka (2,60 mg/l),
Kinga Pienińska (4,95 mg/l),
Nałęczowianka (12,7 mg/l)

Fajną ciekawostką jest to co ostatnio gdzieś na necie przeczytałem, tyczyło się chyba bardzo dobrze sprzedającej się wody żywiec zdrój – jest ona mega zdrowa potwierdza to i poleca instytut matki i dziecka – czy jakoś tak – mniejsza o to.

O co chodzi, a no chodzi o to, że taka woda jest idealną dla niemowląt we wczesnych fazach swojego życia – dlaczego – i tutaj cała zagada się rozwiąże – ponieważ nerki dzieci do 6 miesiąca źle tolerują duże ilości minerałów, dlatego ta woda jest polecana przez ten instytut i nic w tym złego ale my łudząc się, że w takim wypadku musi być bardzo dobra kupujemy zwykła wodę która ma o wiele wile mniej niż 500 mg na litr substancji mineralnych.

Teraz coś o wodzie gazowanej – na FIBO 2011 – Mariusz Cieśliński powiedział JaBi, pijesz gazowaną po treningu – ja mówię no nie pije. Na to Mariusz odrzekł to spróbuj zobaczysz jak moczopędna jest przez co przyspieszysz usuwanie toksyn z organizmu. Dodatkowo woda gazowana przyspiesza opróżnianie żołądka.

Z tego co się dowiedziałem woda gazowana w cale nie jest – niezdrowa, jedynie ludzie z problemami gastrycznymi mogą mieć dyskomfort także dzieci nie powinny jej spożywać w dużych ilościach.
A ludzie z wrzodami i nadkwasotą powinni omijać szerokim łukiem wody gazowane.
Oczywiście na treningu picie gazowanej też mija się z celem bo jak ćwiczyć z wydętym brzuchem na maxa ?


Teraz trochę informacji na temat podziału wód :

Woda niskozmineralizowana : to taka, która ma do 500 miligramów składników mineralnych w litrze. Możemy ją pić w zasadzie bez ograniczeń, niezależnie od stanu zdrowia i wieku.

Woda średniozmineralizowana : zawiera od 500 do 1500 mg minerałów w litrze.

Woda wysokozmineralizowana :- ponad 1500 mg/l. Powinniśmy je pić w sposób bardziej kontrolowany, dostosowany do własnego zapotrzebowania na składniki mineralne oraz stanu zdrowia. Możemy bowiem „przedawkować” minerały, zwłaszcza jeśli stale kupujemy tę samą wodę i pijemy jej dużo (np. 1,5 litra dziennie).
Specjaliści od żywienia nawet zdrowym osobom zalecają, by raz na pół roku zmieniały markę wody, zwłaszcza silnie zmineralizowanej. Nadmierna ilość minerałów może być szkodliwa szczególnie dla dzieci i kobiet w ciąży oraz osób z chorobami przewlekłymi.

A KTO NIE MOŻE PIĆ WÓD MINERALNYCH WYSOKOZMINERALIZOWANYCH : tak jak wcześniej wspomniałem dzieci i osoby z chorymi nerkami.

Także, w internecie jest bardzo dużo informacji na temat wód ale myślę, że chociaż niektórzy z Was skorzystają z dodatkowej wiedzy.

Pozdrawiam
HEJ

źródło:
sfd.pl
papilot.pl
polki.pl} else {