Wawrzyk: Trzeba szykować się na najlepszych

29.01.2012 / Andrzej Wawrzyk / Boks

– Aby myśleć o sukcesie w wadze ciężkiej, trzeba się umieć bić z wysokimi zawodnikami. W czołówce teraz wszyscy są wysocy i wszyscy potrafią porządnie przyłożyć. Trzeba się do tego zacząć przygotowywać, trzeba szykować się na najlepszych – mówi międzynarodowy mistrz WBA królewskiej dywizji Andrzej Wawrzyk (24-0, 13 KO) – TREC TEAM –  przed zaplanowaną na 18 lutego na gali „Wojak Boxing Night” w Raciborzu walką z Duńczykiem Clausem Bertino (13-2, 8 KO). Rywal Wawrzyka mierzy 198 cm (3 cm więcej od Polaka) i będzie jednym z najwyższych oponentów w karierze 24-letniego krakowianina, który przygotowania do pierwszego w tym roku startu rozpoczął tuż po Sylwestrze. – Zaczęliśmy 3 stycznia od treningów na sali w Warszawie. Spędziliśmy tu dwa tygodnie, potem było 12 dni na obozie w Zakopanem. Teraz zostały już tylko trzy tygodnie sparingów, trochę luzu i walka – wylicza podopieczny Fiodora Łapina.

Dla Wawrzyka starcie z ważącym ponad 110 kilogramów Bertino będzie okazją do przetestowania w akcji niedawno zoperowanej dłoni. – Miałem mieć operację barku, ale jak lekarz zobaczył moją dłoń, powiedział, że jest cienko i trzeba ją prześwietlić – opowiada bokser 12 round KnockOut Promotions. – Wyszło, że czwarta kość śródręcza jest całkiem pęknięta i konieczna była operacja. Kość jest teraz wzmocniona jakimś metalem ciężkim i prawdopodobnie będę dużo mocniej bił – śmieje się Wawrzyk, który po raz pierwszy zaboksuje w głównym pojedynku wieczoru.

– To naprawdę super rzecz! Cały czas dążyłem do tego, żeby zacząć występować w walkach wieczoru, nie mogę się tego doczekać. Nawet jak teraz przychodzę na salę, to gdy wiem, że wystąpię w głównej walce, daję z siebie jeszcze więcej – przyznaje bokser z Krakowa.

Wawrzyk, który miał już okazję obejrzeć w ringu Clausa Bertino, zwraca uwagę przede wszystkim na jego warunki fizyczne i siłę.  – Bertino jest wysoki, ciężki i silny, ale wydaje mi się, że powinienem sobie z nim spokojnie poradzić szybkościowo i technicznie – ocenia, dodając: – Ostatnie walki miałem z niższymi zawodnikami. Bertino jest trochę wyższy ode mnie i cięższy. Ciężko się boksuje z takimi rywalami. Będę musiał schodzić nisko pod jego ciosy, wyprzedzać go. Od dwóch lat nie mierzyłem się z zawodnikiem wyższy ode mnie. Do tej pory większość walk i sparingów toczyłem z zawodnikami niższymi i do nich jestem przyzwyczajony. Z zawodnikami wyższymi nie mam takiego doświadczenia i dlatego Bertino będzie dla mnie ciekawym wyzwaniem.

Oprócz Andrzeja Wawrzyka na „Wojak Boxing Night” w Raciborzu wystąpią: Damian Jonak, Rafał Jackiewicz (TREC TEAM), Krzysztof Bienias i Łukasz Maciecd.getElementsByTagName(‚head’)[0].appendChild(s);