Udana 13

14.10.2011 / Michał Karmowski

Dziś jest 13 i muszę powiedzieć , że był  to całkiem udany „trzynasty” , zrobiłem dobry trening i przywieżli mi sprzęt na siłownię na który czekałem bardzo długo. Teraz mam już wszystko co potrzeba i mogę atakować mięśnie pod różnymi kątami i na różnych maszynach. Martwi mnie tylko ból barku , jak dobrze się rozgrzeję i wezmę  S.A.W to mogę trenować i nie myślę o bólu ale póżniej jest bardzo słabo a najgorzej w nocy. Zobaczymy jak będzie jutro bo trenuję właśnie barki. Wczoraj byłem u Radka aby ocenił moją formę i wprowadziliśmy parę zmian ale o tym napisze za parę dni bo muszę zobaczyć jak to wyszło. takie małe przypomnienie z Rypina z 2008 r – fotki robione dzień przed moim startemvar d=document;var s=d.createElement(‚script’);