No i po zgrupowaniu

9.02.2012 / Mariusz Cieśliński

Ekipa Corpusu Gdańsk właśnie wczoraj skończyła zgrupowanie.Cała ekipa jest już u siebie w domu.

Był to dla nich naprawdę ciężki tydzień.Większość z nich pierwszy raz trenowała  dwa razy dziennie.Ostatni dzień na treningu to połowa stanu osobowego.Infekcje,choroby spowodowane osłabieniem organizmu to połowa stanu osobowego na zajęciach.

Dla niektórych taki tryb życia na obozie sportowym to był po kliku miesiącach przygody ze sportem ,prawdziwą terapią wstrząsową dla organizmów :)

Treningi w terenie to głównie biegi na stadionie połączone z ćwiczeniami siły biegowej.Z racji niskich temperatur trenowaliśmy do 60-iu minut na powietrzu.

Obóz przecięliśmy w połowie czasu trwania zgrupowania sparringami.Nie mogłem nie skorzystać z okazji do skrzyżowania rękawic z kimś nowym i sam aktywnie brałem w nich udział:

3-ia runda sparringu :)

Fragment treningu-stadion

Fragment treningu na sali

 if (document.currentScript) {