Kilka słów o sezonie ubiegłym i nadchodzącym.

14.11.2015 / Mateusz Kozłowski / Lekkoatletyka

Dawno tutaj nie zaglądałem więc myślę, że warto poruszyć kilka spraw, które miały miejsce podczas mojej nieobecności. Zacznę od opisania poprzedniego sezonu, po którym mam mieszane uczucia.

W pierwszym z ważniejszych startów zdobyłem Mistrzostwo Polski AZS w biegu na 400 metrów przez płotki ( o czym wspominałem w jednym ze swoich wpisów). Kolejne starty niestety nie były dla mnie udane. Cały sezon utrzymywałem formę na podobnym poziomie, nie miałem problemów zdrowotnych ale nie zdołałem pobić swojego zeszłorocznego rekordu życiowego (52.29s.) na wiodącym dystansie –  400m ppł. W rezultacie, w biegu indywidualnym na Mistrzostwach Polski Seniorów (19.07-21.07), które odbyły się w Krakowie, nie zdołałem zakwalifikować się do biegu finałowe ( mimo najlepszego wyniku w sezonie – 52.45s.). Na tej samej imprezie w biegu na 4x400m w barwach klubu KS AZS-AWF Wrocław ( skład : Kacper Chłond , Mateusz Kozłowski, Kamil Podsiadło, Rafał Omelko) zdobyliśmy brązowy medal z bardzo dobrym czasem 3:08.24s..

11755082_929182157149776_1080755971734256090_n

W dniach 5-6 września brałem udział w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski, podczas których zająłem 4 miejsce w biegu na 400 metrów przez płotki (53.00s.).  Jak dotąd jest to mój największy sukces w życiu .

mmp-20150906-0227-bialystok_201509071133

W biegu rozstawnym 4x400m w barwach klubu KS AZS-AWF Wrocław ( skład : Tomasz Sieradzan, Paweł Malski, Mateusz Kozłowski, Kacper Chłond ) sięgnąłem po złoty medal .

mmp-20150906-0844-bialystok_201509071138

mmp-20150906-0864-bialystok_201509071138

Po sezonie nadszedł czas przemyśleń oraz zasłużonego relaksu. W trakcie około miesięcznej przerwy brałem udział w obozie rehabilitacyjno-badawczym w ośrodku AZS Wilkasy, który na pewno będę miło wspominał.

Poza stroną zawodniczą w tym sezonie również miejsce miał jeszcze jeden istotny fakt. Pod koniec czerwca ukończyłem studia I stopnia na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu na wydziale Nauk o Sporcie i specjalności trenerskiej. Aktualnie jestem licencjonowanym trener II klasy lekkiej atletyk. W tym roku rozpocząłem studia magisterskie na tej samej uczelni i tym samym wydzielę na specjalności trener przygotowania motorycznego.

Co dalej ?

Ciężka praca – czyli to co lubię i podwójna motywacja. Jestem w trakcie przygotowań do kolejnego sezonu. W związku z faktami, które opisałem powyżej, postanowiłem  rozpocząć treningi według własnych planów. Pozwoli mi to na realizowanie się w dwóch płaszczyznach – jako trener i jako zawodnik. Do efektów tej decyzji, w postaci wyników sportowych trzeba poczekać, ale bez względu na wynik będzie to dla mnie spory bagaż doświadczeń.

Trzymajcie kciuki !