Intensywny plan dnia

15.05.2012 / Michał Karmowski

Ostatnio żyję bardzo intensywnie i nie mogę  narzekać na nudę i brak wrażeń i tych dobrych i tych złych:-) Przez to nie mogę niczego zaplanować  bo każdy dzień to nowa niespodzianka. Dziś też musiałem pozmieniać  plany , bo rano pojechałem z autem do warsztatu. Zmieniłem też miejsce i godzinę treningu ale nogi skatowane dobrze!!! Najważniejsze ,że mam zawsze pod ręką jedzenie na cały dzień więc NO STRESS:-)

Trening:

-wyprosty

-przysiady ze sztanga na klatce

-wypychanie na suwnicy

-hak przysiady

-uginania leżąc

-ciągi na prostych nogach

-uginania jednonóż stojąc

Jutro trening barków i 30 min cardio a wieczorem lecę na „WYSPY” i w sobotę zdam relację jak było…

…a w niedzielę była Komunia Św. mojej córci i zjadłem całe mnóstwo pysznych rzeczy łącznie z tortem malinowym w białej czekoladzie:-)} else {