11.07.2012 / Tomasz Lech / Kulturystyka

Dzisiaj byłem na drugiej wizycie u fizjoterapeuty w tym tygodniu..Ostatnio miałem mocne bóle w odcinku lędźwiowym które nasilały się po treningu nóg a konkretnie przysiadach.Okazuje się że mam problemy ze stawem krzyżowo-biodrowym.Po pierwszej wizycie byłem mile zaskoczony bo przyszedłem z mocnym bólem a z gabinety wyszedłem bez bólu.Dzisiaj jak szedłem do Piotra miałem tylko lekkie „ćmienie” w odcinku lędźwiowym.Po wizycie w gabinecie wyszedłem tradycyjnie bez żadnego bólu.Myślę że jeszcze jeden może dwa zabiegi i będę sprawny w 100%.Jutro tylko po treningu nóg mam się skonsultować telefonicznie z fizjoterapeutą i zdać mu relację jak sprawa wygląda po ciężkim treningu nóg.Wtedy okaże się co dalej.Mimo wszystko kolejna wizyta w poniedziałek.

} else {