3 Dzień TREC wycieczki

24.08.2011 / Adam Jabłoński / Kulturystyka

Cześć,

 

3 dnia wraz z dziewczyną zaczęliśmy GRZESZYĆ !!!.
Dojechaliśmy do Wrocławia i tam musieliśmy odpocząć.

Oczywiście z tym grzeszeniem chodzi o jedzenie, piersi się pokończyły, więc niestety ( w sumie to się cieszyłem) trzeba było odpuścić zdrową żywność i zacząć wchłaniać mega ilości fast foodów z tym, że w czołówce znalazły się takie punkty żywieniowe jak KFC i MCDonald’s.

Gdy wynurzyliśmy się z hotelu było już dość późno więc pozwiedzaliśmy trochę Wrocław no i parę fotek choć ich nie wiele jest to proszę :

 

 

Wygrałem auto -> podobno nowe i podobno to Cabriolet – tak mówili hmmm ….. :-/

 

– Tyle, że za chole..re nie widziałem jak do niego wsiąść :

Jeszcze standardowe zdjęcie przy fontannie – chyba każdy tak robi %-)

No i na w tle most nocą  – po prostu jea trochę jestem zdegustowany po 10 próbie zrobienia zdjęcia 😀

 

NO I GRZECHY, a było ich dużo więcej ……..

 

No i z 3 dnia to tyle,

Pozdrawiam Hej} else {